Debaty - polishlaw.pl - Interpelacja w sprawie opóźnień w przepływie unijnych środków na infrastrukturę

Interpelacja w sprawie opóźnień w przepływie unijnych środków na infrastrukturę

   Szanowny Panie Premierze! Jak donosi prasa, są ogromne opóźnienia w przepływie unijnych miliardów na infrastrukturę. Do końca sierpnia 2006 r. z wartego 4,5 mld zł Sektorowego Programu Operacyjnego Transport (SPOT) wydano zaledwie 2,21% (100 mln zł). Okazuje się, że płatności idą jak po grudzie, w dużej części na własne życzenie decydentów. Tylko w SPOT wpisano bowiem wymóg opracowania przez beneficjentów tzw. podręczników procedur, co jest warunkiem refundacji środków. Niewinny pozornie zapis stał się źródłem proceduralnych nonsensów. Podręczniki czekają miesiącami na akceptację, są ciągle poprawiane, zmieniają się w opasłe tomiska, których nie są w stanie sprawdzać ministerialni urzędnicy. Na dodatek nie wiadomo, po co resort sobie zażyczył takich ksiąg - ich opracowanie nie było wymogiem unijnym, a w innych bliźniaczych ze SPOT programach nie są potrzebne. SPOT to program, który miał służyć poprawie infrastruktury drogowej głównie w miastach. Na budowę obwodnic, mostów, dojazdów do portów czy infrastrukturę kolejową przeznaczono na lata 2004-2006 w sumie 4,5 mld zł. Chętnych było dużo - złożono projekty warte 6,2 mld zł. Zaakceptowano ponad 90 wniosków, w ramach których podpisano umowy na 3,5 mld zł. 30 dni po podpisaniu umowy każdy beneficjent miał obowiązek złożenia do instytucji zarządzającej podręcznika procedur zarządzania i kontroli projektu. Podręcznik powinien zawierać m.in.: podział zadań między komórki i organizacje, listy kontrolne, instrukcje obiegu dokumentów. Realizująca inwestycję instytucja zobowiązywała się do przestrzegania wszystkich procedur - całość zadania miała przebiegać tak, jak opisano w podręczniku. W niektórych przypadkach wniosek o dofinansowanie składano do już realizowanych projektów. Praktycznie we wszystkich resort bardzo długo oceniał podręczniki, wielokrotnie wymagając uzupełnień. Bywało tak, że po złożeniu podręcznika resort prosił o poprawki, a potem wynajdywał kolejne nieścisłości, których wcześniej nie dostrzegł. W ten sposób podręczniki czekały na akceptację kilkanaście miesięcy, a bez niej nie można otrzymać refundacji wydanych środków. A zatem instytucja zarządzająca zażądała instrumentu, którego sama nie jest w stanie na czas ocenić, wymaga zbytniej szczegółowości, żąda kolejnych uzupełnień, czasem absurdalnych. Najważniejszy zarzut: przez uzależnienie płatności od akceptacji podręcznika beneficjenci nie ze swojej winy czekają na pieniądze od kilku do kilkunastu miesięcy.

   Wobec powyższego pytam Pana Ministra:

   1. Czy prawdą jest, że do końca sierpnia 2006 r. z wartego 4,5 mld zł Sektorowego Programu Operacyjnego Transport (SPOT) wydano zaledwie 2,21% (100 mln zł)?

   2. Czy prawdą jest, że opracowanie podręcznika procedur nie było wymogiem unijnym, a w innych bliźniaczych ze SPOT programach nie są potrzebne?

   3. Jakie kroki zamierza podjąć rząd, aby odbiurokratyzować przyznawanie unijnych środków na infrastrukturę?

   Poseł Anna Sobecka

   Toruń, dnia 2 listopada 2006 r.





Projektowanie domów Ultimate gainer kalkulator leasingowy zaawansowana dieta sameday payday loans krzes³a plastikowe Malowanie proszkowe