Interpelacja w sprawie finansowania remontów, modernizacji i rewitalizacji mieszkaniowych zasobów komunalnych
Zasoby mieszkaniowe w gminach składają się w większości z obiektów znajdujących się w złym lub bardzo złym stanie. Ich remont w wypadku znacznej liczby gmin wymaga znacznych nakładów i składa się na gigantyczny ˝dług wewnętrzny˝ samorządów w skali kraju. Najtrudniejszą sytuację mają te gminy, które przez wiele lat nie inwestowały w swoje zasoby, w wyniku czego nawarstwiły się ogromne zaległości, których w ciągu kilku lat nie są w stanie nadrobić, a jednocześnie remonty ze względu na mieszkańców tych budynków czekać nie mogą. Trudno więc gminom poradzić sobie w tej sytuacji.
Gminy, mając obowiązek sporządzenia programów w zakresie polityki mieszkaniowej i budowli użyteczności publicznej, a także ochrony środowiska, próbują w nich określić zasady rewitalizacji zaniedbanych budynków, a czasem całych dzielnic (posługuję się terminem rewitalizacja, choć w wypadku małych gmin trzeba byłoby mówić o remontach - jako przywróceniu właściwego stanu budynku - i modernizacji, będącej remontem wprowadzającym nowe elementy architektoniczne itp.). Niektóre z nich opracowują programy rewitalizacyjny dla wspólnot mieszkaniowych gminy. Programy te, jak wykazała niedawna kontrola NIK, zwykle jednak są realizowane w niedostatecznym stopniu, a bywa, że nie są realizowane w ogóle, jeśli chodzi o sferę wydatków remontowych. Same programy niejednokrotnie okazywały się dokumentami oderwanymi od rzeczywistości, sporządzonymi na potrzeby kampanii wyborczych.
Potrzeba podjęcia tematu określenia zasad wspierania rewitalizacji przez państwo była zgłaszana przez środowiska samorządowe od lat. W 2000 r. na zlecenie Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast przygotowano projekt ustawy o gminnych programach rewitalizacji. Był on jedynie przedmiotem opracowań resortowych, bowiem dalsze prace nad nim zarzucono w 2002 r. z powodu ograniczeń finansowych - budżet państwa nie dysponował środkami na ten cel. Ustawa miała na celu określenie trybu opracowania i realizacji programu rewitalizacji, określenie roli gminy w procesie rewitalizacji i udziału strony społecznej, określenie wsparcia programu instrumentami kredytowymi i dotacyjnymi.
Gminy nie zawsze czyniły dostatecznie wiele, aby pozyskiwać środki na remonty zasobów komunalnych, np. środki ze sprzedaży mieszkań przeznaczały na cele niezwiązane z mieszkalnictwem. Dochodzi do tego, że większość gmin myśli i debatuje nad rewitalizacją, jednak niewiele decyduje się na podjęcie tego zadania w odpowiednim zakresie z powodu braku własnych środków finansowych, rewitalizacja bowiem to przecież nie tylko proste poprawienie estetyki budynku poprzez odmalowanie elewacji, ale przywrócenie dobrego stanu technicznego, nie zapominając o dojazdach, chodnikach, skwerach, placach zabaw itd.
W niniejszym temacie pragnę posłużyć się przykładem gminy Łapy. W tym 17-tysięcznym mieście jest wiele bloków, które od dziesiątek lat nie były remontowane - ze starym ogrzewaniem piecowym (dochodzi do zaczadzeń), dziurawymi eternitowymi dachami itd. Remontu wymagają elewacje budynków, zniszczona stolarka, przeciekające dachy, zniszczone korytarze i klatki schodowe, zagrzybione poddasza itd. Panuje opinia, że taniej byłoby niektóre budynki wyburzyć i wybudować od nowa niż gruntownie wyremontować. Jednak gmina nie jest w stanie na taką inwestycję wygospodarować własnych pieniędzy. Dla przykładu: Łomża dopiero w tym roku buduje pierwszy od kilkunastu lat blok mieszkalny, tym bardziej więc nie stać na to Łap, miasta kilkakrotnie mniejszego.
Zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych swych mieszkańców jest jednym z głównych zadań gminy, w tym zadaniu mieści się także remont bloków komunalnych. Gmina Łapy zobowiązała się do przeznaczania na zasoby komunalne (głównie remonty i modernizacje) kwoty 100 tysięcy złotych w ramach programu gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy Łapy na lata 2002-2006. Była to i tak niska kwota, nieadekwatna do zaistniałych potrzeb i zamierzeń remontowych, a mimo to gmina nie wywiązała się z tego zobowiązania. Rocznie przeznaczano jedynie ok. 20-30 tysięcy złotych, a niemal cała ta kwota przeznaczana była na opłacanie czynszów przez osoby niepłacące. Nie podejmowano jednak poważnych remontów, pieniędzy wystarczy tylko na naprawy drobnych usterek i bieżące remonty.
Gmina nie przeznaczała także na remonty zasobów komunalnych zysków ze sprzedaży mieszkań komunalnych, a pieniądze trafiły na inne cele. Nie oceniając przyczyn takiego stanu rzeczy, pragnę zauważyć, że dziś gmina stoi przed ogromnym problemem, przekraczającym jej możliwości, bowiem należy dodać, iż jest jedną z najbardziej zadłużonych gmin województwa podlaskiego. W tak zaistniałej sytuacji ratunkiem mogą okazać się jedynie środki unijne bądź wsparcie państwa. Stąd niezwykle ważne jest, aby gmina wiedziała, z jakiej pomocy może skorzystać.
Tą interpelacją pragnę zwrócić uwagę na sytuację w biedniejszych polskich gminach, a przykład gminy Łapy wymownie to obrazuje. Problem ten ma też negatywne skutki społeczne, niejednokrotnie bowiem boleśnie dotyka osób zamieszkujących w budynkach komunalnych. Tymczasem wiele gmin nie poradzi sobie z problemem zdewastowanych zasobów, a wydłużanie działań remontowo-modernizacyjnych przy niewielkich środkach zainwestowania będzie tylko pogłębiać ten problem. Z kolei większe środki spowodują niewykonywanie zadań własnych w innych dziedzinach. Niektóre gminy będą musiały zaciągać na ten cel kredyty bądź emitować obligacje komunalne (zwiększając dług publiczny).
Stąd pytania:
1. Z jakiej pomocy państwa mogą korzystać gminy, w tym zwłaszcza średnie i małe, w sprawie remontów (rewitalizacji) zdegradowanych mieszkaniowych zasobów komunalnych? Jakiego wsparcia na te cele udziela Krajowy Fundusz Mieszkaniowy lub inne fundusze? Czy są na ten cel przeznaczone korzystne kredyty krajowe i zagraniczne (np. z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju oraz Europejskiego Banku Inwestycyjnego)?
2. Czy prowadzona była analiza funkcjonowania programów modernizacyjnych gminnych zasobów mieszkaniowych, a jeśli tak, to jakie z tego wynikają generalne wnioski? Czy gminy są w stanie poradzić sobie z wielkimi zaległościami w tej dziedzinie, bez zdecydowanej interwencji państwa wspartego unijnymi środkami pomocowymi?
3. O jakie środki unijne (w ramach jakich programów) mogą lub będą mogły ubiegać się gminy w najbliższych latach na remonty (rewitalizacje) mieszkaniowych zasobów komunalnych?
Z poważaniem
Poseł Roman Czepe
Warszawa, dnia 17 sierpnia 2006 r.
- Interpelacja w sprawie zadośćuczynienia byłym żołnierzom Batalionów Budowlanych
- Interpelacja w sprawie podatku VAT w branży turystycznej
- Interpelacja w sprawie potrzeby zmiany ustawy o dodatkach mieszkaniowych
- Interpelacja w sprawie warunków rozwoju i działalności klubów golfowych w Polsce
- Interpelacja w sprawie propozycji zastąpienia stypendiów socjalnych kredytami dla studentów