Interpelacja w sprawie funkcjonowania Dolnośląskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia
Panie Ministrze! Zwracam się do Pana z prośbą o interwencję w NFZ w sprawie funkcjonowania jego Dolnośląskiego Oddziału. Zdaniem nie tylko moim w oddziale tym mają miejsce praktyki kontraktowania usług medycznych grożące upadłością publicznych ZOZ.
Dla zilustrowania tych praktyk posłużę się tutaj dobrze mi znanym przykładem Szpitala Powiatowego w Lubinie.
Osoby odpowiedzialne w NFZ za ustalenie wysokości kontraktu nie biorą pod uwagę specyfiki placówek. W przypadku szpitala w Lubinie jest to ostrodyżurowy 24-godzinny tryb pracy. Szpital został zaliczony przez Dolnośląski Urząd Marszałkowski do I kategorii zagrożeń. Na jego terenie działania znajdują się kopalnie, huty i największy w Europie zbiornik poflotacyjny. W związku z tym występują zagrożenia chemiczne i ekologiczne. Szpital ten świadczy specjalistyczne usługi dla ofiar wypadków z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii.
Niezrozumiałe jest jednakowe traktowanie szpitali publicznych i niepublicznych w sytuacji, gdy szpitale niepubliczne przyjmują wyłącznie pacjentów planowanych i nie mają obowiązku przyjmowania każdego pacjenta. Nie trafiają do nich chorzy, których należy obsłużyć ambulatoryjnie w izbie przyjęć. Ponadto nie hospitalizują bezdomnych i nieubezpieczonych, za których nikt nie pokrywa kosztów leczenia. Nagminne są sytuacje, gdy pacjenci tzw. kosztochłonnii trudne przypadki są przekazywani ze szpitali niepublicznych do szpitali powiatowych.
Niepubliczne szpitale, które również mają kontrakt z NFZ, oficjalnie informują o likwidacji ostrych dyżurów oraz o świadczeniu usług wyłącznie dla pacjentów leczących się w ich oddziałach.
Zmuszanie szpitali publicznych do limitowania świadczeń w sytuacji, gdy pracują one w systemie ostrodyżurowym, jest niedopuszczalne. Limitować i planować można tylko stany, które nie zagrażają życiu, czyli takie, które są przyjmowane do szpitali niepublicznych. Zwłoka w udzielaniu pomocy w trybie nagłym może skutkować tragicznymi następstwami. Ponadto ustawy o zakładach opieki zdrowotnej i zawodzie lekarza nakładają obowiązek udzielenia pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzielaniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki.
Brak możliwości zaplanowania świadczeń ostrodyżurowych spowodował wykonanie przez szpitale powiatowe w 2003 r. usług znacznie przekraczających limit narzucony przez NFZ.
Konkurs ofert
Pierwsze ogłoszenie w sprawie konkursu ofert na 2004 r. ukazało się 10 października 2003 r. Terminy były zmieniane 3-krotnie, począwszy od 24 października do 28 listopada. W trakcie trwania konkursu ofert zmianom ulegały również warunki kontraktowania, np. izba przyjęć w pierwotnej wersji miała być kontraktowana wg punktów, a ostatecznie wg osobodni, co znacznie utrudniało przygotowanie oferty.
Negocjacje
Negocjacje dla szpitala w Lubinie odbywały się w dniach 17.12, 22.12 i 29.12.2003 r. Ostateczny protokół z negocjacji został podpisany w dniu 29.12.2003 r. z następującą uwagą: domagamy się w najbliższym możliwym terminie renegocjacji warunków kontraktu na rok 2004, tak aby powrócić do wartości kontraktu na rok 2003, która wynosiła 24 346 736 zł, a wraz z porozumieniami za świadczenia ostrodyżurowe za II i III kwartał była większa o około 548 000 zł. Tak drastyczne obniżenie kontraktu może zaskutkować zaburzeniem ciągłości świadczenia usług medycznych w szpitalu ZOZ w Lubinie.
W trakcie negocjacji nie uzyskano żadnego merytorycznego uzasadnienia drastycznych cięć limitu finansowego. Według zapewnień podawanych przez Dyrektora DOWNFZ we Wrocławiu środki finansowe na świadczenia medyczne na 2004 r. pozostają na wysokości środków 2003 r., co w sposób zasadniczy rozmija się z prawdą. Propozycja NFZ na 2004 r. jest niższa od limitu 2003 r. o ok. 2,2 mln zł.
Świadczenia niezakontraktowane w szpitalu w Lubinie
Pomimo posiadania pozytywnej opinii Konsultanta Wojewódzkiego ds. Onkologii i złożonej oferty na wykonywanie procedur z zakresu chirurgii onkologicznej świadczenia te nie zostały zakontraktowane. Takie postępowanie spowoduje znaczące wydłużenie czasu oczekiwania na leczenie pacjentów chorych na choroby nowotworowe.
W konkursie uzupełniającym, którego rozstrzygnięcie nastąpiło w dniu 20.02. ponownie nie zakontraktowano następujących poradni:
1) kardiologicznej,
2) reumatologicznej,
3) laryngologicznej,
4) okulistycznej leczenia jaskry,
5) neonatologicznej.
Poradnia reumatologiczna została zakontraktowana u świadczeniodawcy, który nie posiada oddziału reumatologicznego. W wyniku tej decyzji pozbawiono pacjentów leczonych w lubiąskim szpitalu możliwości kontynuacji leczenia poszpitalnego u lekarza prowadzącego pacjenta w oddziale.
Podobna sytuacja występuje w przypadku poradni kardiologicznej, gdzie podpisanie umowy warunkuje się otrzymaniem środków finansowych z Centrali NFZ, równocześnie kontraktując świadczenia kardiologiczne u świadczeniodawcy nieposiadającego tego typu oddziału.
W związku z faktem, że niezakontraktowane poradnie współdziałają z oddziałami szpitalnymi oraz współpracowały z DRKCH, a następnie z NFZ, od 1999 r. spełniając wymagane warunki i zasady udzielania świadczeń, nie rozumiem wyraźnego preferowania placówek niepublicznych, które zatrudniają personel medyczny o takich samych kwalifikacjach jak nasz, natomiast oferują utrudnioną dla pacjentów dostępność diagnostyki.
Takie działanie, nie znajdując uzasadnienia merytorycznego, w świadomy sposób przyczynia się do dalszego pogłębiania zapaści finansowej szpitali powiatowych.
Z powodu warunków zaproponowanych przez NFZ odstąpiono od zakontraktowania świadczeń współfinansowanych, tj. tomografii komputerowej i gastroskopii.
Rodzaj badania Propozycja NFZ Propozycja przy negocjacji Propozycja ofertowa
TK 40 000 pkt po 8 zł 69 300 pkt po 12 zł 796 950
Gastroskopia 15 000 pkt po 6 zł 55 000 pkt po 12 zł 882 000
USG Doppler 11 583 pkt po 1 zł 20 000 pkt po 2 zł
Jak wynika z propozycji NFZ, na badania TK została zaproponowana kwota 320 000 zł rocznie w sytuacji, gdy koszt zakupu lampy do TK wynosi 360 000 zł. Nie bierze się pod uwagę kosztu materiałów niezbędnych do wykonania badań, środków finansowych na pokrycie wynagrodzenia personelu wykonującego badania itp.
Wdrożenie nowej aplikacji rozliczeniowej
Uważam za niedopuszczalne informowanie o tak rewolucyjnej zmianie w sposobie rozliczania w połowie miesiąca sprawozdawczego. Nowy system wymaga poniesienia określonych nakładów finansowych oraz zmiany organizacji pracy. Decyzje wymagają przemyślenia oraz określonego czasu koniecznego do ich realizacji. Wdrożenie nowych zasad rozliczeń powinno być poprzedzone udostępnieniem kilka miesięcy wcześniej instrukcji użytkowania oraz wymogów sprzętowo-programowych. Odpowiednio wcześniej powinien też odbyć się cykl szkoleń z informatykami świadczeniodawców oraz z osobami bezpośrednio pracującymi w programie.
Do tej pory szpitale rozliczały się w programie, który umożliwiał eksportowanie danych, scalenie ich w excelu oraz aplikacjach napisanych osobiście. Poprzednia aplikacja udostępniana przez NFZ pozwalała na wszelkie prace związane z obróbką danych i przenoszenie ich między stanowiskami pracy bez szkody dla obu stron.
Ponadto dopiero w lutym udostępniono ostateczną wersję katalogu procedur, co wiąże się z koniecznością wstecznego uzupełnienia dokumentacji wszystkich wypisanych w miesiącu styczniu pacjentów.
Wszelkie odpowiedzi pracowników NFZ dotyczące nowej aplikacji rozliczeniowej są mało konkretne i nie zawierają potrzebnych świadczeniodawcom informacji. Usług nie można rozliczyć również z powodu ciągłych zmian słowników, braku możliwości kolejnego zainstalowania programu rozliczeniowego, braku odpowiedzi na e-maile i ciągle zajęte telefony w DOWNFZ.
Wiem, że sami pracownicy Oddziałów NFZ do dnia dzisiejszego nie widzieli nowego programu i od nas świadczeniodawców próbują się dowiedzieć, jakie informacje są potrzebne do prawidłowej pracy w programie.
Biorąc pod uwagę drastycznie zmniejszające się nakłady finansowe na służbę zdrowia, co znajduje odzwierciedlenie w proponowanych przez NFZ wartościach kontraktów, niedopuszczalne jest narażanie placówek służby zdrowia na koszty związane z wdrożeniem nowego systemu w sytuacji, gdy brakuje środków na najpilniejsze potrzeby szpitala, np. zakup leków.
Uważam sposób wdrożenia nowych zasad za karygodny, nieprzemślany i niedopuszczalny.
W szpitalu w Lubinie od dwóch lat trwa proces restrukturyzacji, w wyniku którego między innymi tylko w 2003 roku uległo zmniejszeniu zatrudnienie o 87 osób. Ograniczając zatrudnienie oraz wydatki szpital pracuje obecnie na granicy bezpieczeństwa. ˝Nagrodą˝ za to jest kolejny niższy o ok. 2200 tys. kontrakt z NFZ. Należy zadać sobie pytanie czy polityka państwa dąży poprzez ciągłe ograniczanie wydatków w powiązaniu ze zmniejszającymi się corocznie wartościami kontraktów do sukcesywnego zamykania szpitali? Z taką polityką osobiście się nie zgadzam. Proszę zatem o osobistą interwencję.
Z wyrazami szacunku
Poseł Ryszard Zbrzyzny
Warszawa, dnia 4 marca 2004 r.
- Interpelacja w sprawie praw do dodatków mieszkaniowych dla nauczycieli emerytów, którzy przeszli na emeryturę przed zmianą w 1992 r. art. 54 ustawy Karta Nauczyciela - ponowna
- Interpelacja w sprawie interpretacji przepisów rozporządzenia ministra gospodarki i pracy z dnia 25 października 2005 r. dotyczącego trybu organizowania prac społecznie użytecznych
- Interpelacja w sprawie przechodzenia na wcześniejsze emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych i szkodliwych
- Interpelacja w sprawie finansowania wypłat dodatków mieszkaniowych
- Interpelacja w sprawie rozbieżności w interpretacji przepisów podatkowych w odniesieniu do grup producenckich