Interpelacja w sprawie usług medycznych dla ludności
Panie Ministrze! Reforma polskiej służby zdrowia w zakresie usług medycznych nie tylko nie wzrasta w jakości świadczonych usług, lecz stacza się po równi pochyłej w zatrważającym tempie, niechybnie zdążając do niewyobrażalnego wprost dna.
Rozumie się, że płace pracowników służby zdrowia: lekarzy, lekarzy stomatologów, pielęgniarek i położnych nie były satysfakcjonujące w odniesieniu do odpowiedzialności związanej z wykonywanymi czynnościami, jednak wzrost płac podstawowego zatrudnienia w służbie zdrowia nie może odbywać się kosztem jakości obowiązujących z punktu widzenia sztuki lekarskiej usług medycznych i obciążenia finansowego obywateli.
W każdym przypadku zatrudnienia obywatele obowiązkowo opłacają składki, które każdorazowo przy wprowadzanych wersjach reformy służby zdrowia wzrastają, niestety przy zachowanej niemal stałej wysokości płac w pozostałych gałęziach gospodarki w Polsce.
W wielu przypadkach wymóg odpłatności całkowitej lub częściowej za usługę medyczną wymusza na pacjencie względnie dość wnikliwą znajomość dolegliwości zdrowotnej swego organizmu (dla oceny według cennika własnych możliwości finansowych potrzebnej usługi medycznej).
Zadziwiającym w sensie finansowym jest fakt braku bilansu wpływów do Ministerstwa Zdrowia z tytułu wszelkich składek ubezpieczeń medycznych i wydatków na usługi medyczne z wyłączeniem płac.
Płace pracowników służby zdrowia jako pracowników sfery budżetowej nie wchodzą do puli wydatków z wpłat z tytułu ubezpieczeń medycznych.
Śledząc medialne doniesienia dotyczące mankamentów, wad, ograniczeń, wielu innych niedomagań w zakresie usług medycznych dla ludności, proszę o udzielenie wiążących odpowiedzi na poniższe pytania:
1. Czy nie uważa Pan za celowe wprowadzenie nauk medycznych do programu szkolnictwa podstawowego, aby młody obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, mając możność oceny własnej dolegliwości, mógł wybierać z cennika usług medycznych ośrodka zdrowia właściwe usługi medyczne dostępne mu finansowo?
2. Dlaczego dąży się do zaniechania ustawowej opieki profilaktycznej młodego pokolenia Polaków, uczniów szkół podstawowych w zakresie stomatologii, badań i oceny postawy, poprzez ograniczenie zakresu usług, likwidację gabinetów szkolnych i rozszerzenie płatnych usług?
3. Dlaczego wprowadza się administracyjne rygory czasowe (trzy lata) korzystania z leczenia sanatoryjnego między innymi weteranów pracy, nie bacząc na potrzeby zdrowotne wskazywane orzeczeniami medycznymi lekarzy specjalistów?
4. Dlaczego rozszerza się corocznie zakres płatnych zabiegów sanatoryjnych przy znacznym wzroście składek na ubezpieczenia medyczne wobec jednocześnie stwierdzanego, postępującego zubożenia społeczeństwa?
5. Dlaczego w sposób administracyjnie beztroski w licznych przypadkach osób niepełnosprawnych, a także niesamodzielnych, likwiduje się opiekę pielęgniarki środowiskowej, pozbawiając osoby dotknięte wymienionymi przypadłościami całkowicie bez opieki osoby zawodowo przygotowanej do niesienia im pomocy?
Łączę wyrazy szacunku
Poseł Michał Figlus
Będzin, dnia 26 stycznia 2004 r.
- Interpelacja w sprawie potrzeby zmiany § 54 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 grudnia 1997 r. dotyczącego wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym
- Interpelacja w sprawie niezaliczania do kosztów kwalifikowanych kosztów obsługi prawnej projektów w ramach działania 1.4 SPO ˝Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw˝
- Interpelacja w sprawie złego stanu technicznego tężni w Ciechocinku
- Interpelacja w sprawie konsekwencji społeczno-gospodarczych wprowadzenia 22-procentowej stawki podatku VAT w budownictwie
- Interpelacja w sprawie programów ożywienia kulturalnego dla wsi i gmin małomiasteczkowych