Interpelacja w sprawie postępowania przy wykonaniu ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży - ponowna
Szanowny Panie Ministrze! W związku z nieudzieleniem przez panią minister Hannę Suchocką zadowalającej odpowiedzi na zadane przeze mnie w interpelacji pytania, proszę o ponowne rozpatrzenie interpelacji. Zaznaczam jednocześnie, że poniższe pytania nie dotyczą żadnej konkretnej sprawy (przykład z Lublińca służy jedynie zobrazowaniu problemu), lecz odnoszą się do całości problematyki związanej z wykonywaniem ustawy o planowaniu rodziny i ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.
Na początku bieżącego roku opinię publiczną wzburzyła relacja ze zdarzenia, które miało miejsce w Lublińcu pod Częstochową. W wyniku anonimowego donosu policja wtargnęła do prywatnego gabinetu ginekologicznego, w którym zastali szykującą się do wyjścia pacjentkę oraz dwóch lekarzy - ginekologa i anestezjologa. Policjanci przeprowadzili rewizję, zabrali narzędzia chirurgiczne oraz resztki martwego płodu. Następnie zabrali pacjentkę na badania ginekologiczne do szpitala w Częstochowie, w celu ˝zebrania dowodów˝ w śledztwie. Sprawę przekazano prokuraturze.
Jednym z argumentów polityków tworzących restrykcyjne prawo antyaborcyjne była ˝walka o ochronę przyrodzonej godności kobiety˝. Na podstawie tego właśnie prawa policjanci mogą wtargnąć do gabinetów ginekologicznych, gdzie na ogół odbywają się jedynie bardzo intymne zabiegi, aby sprawdzić prawdziwość anonimowych donosów. Trudno chyba w takich sytuacjach mówić w ogóle o jakimkolwiek prawie do godności badanej akurat w tym czasie kobiety. Trudno jest również mówić o jakiejkolwiek godności w sytuacji, gdy podstawowym dowodem w sprawach o nielegalne usunięcie ciąży staje się macica. Macica, która zgodnie z zasadami postępowania procesowego powinna zostać właściwie, jako dowód, zabezpieczona! Tego typu argumentacja ma usprawiedliwiać przymusowe badanie, którym poddaje się kobiety, bez względu na fakt, czy są one uzasadnione, a często wręcz niewskazane z medycznego punktu widzenia.
Panie ministrze, czy policjanci mogą wtargnąć do gabinetu ginekologicznego podczas odbywającego się w nim badania, w celu sprawdzenia prawdziwości anonimowego donosu o nielegalnym zabiegu aborcyjnym?
Czy kobieta, na którą pada podejrzenie o nielegalne usunięcie ciąży, może zostać zmuszona do poddania się badaniom ginekologicznym wbrew swej woli lub wbrew zaleceniom medycznym?
Jakie środki przymusu może zastosować policja w takiej sytuacji wobec kobiety, która w rozumieniu ustawy nie jest przecież ˝podejrzana˝, lecz jedynie ˝poszkodowana˝?
Czy w powyższej sytuacji ważniejsze jest zdrowie ˝poszkodowanej˝, czy też dobro śledztwa?
Z szacunkiem
Poseł Izabella Sierakowska
Lublin, dnia 4 września 2000 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie wstrzymania przez Komitet Badań Naukowych dopłat do czasopism zagranicznych i baz danych prenumerowanych przez biblioteki naukowe
- Interpelacja w sprawie pozbawienia uprawnień honorowych dawców krwi do odliczania przez nich od podatku dochodowego od osób fizycznych darowizny w kwocie wartości krwi, którą bezpłatnie oddali na rzecz służby zdrowia
- Interpelacja w sprawie sytuacji materialnej oraz zdrowotnej osób dotkniętych epilepsją
- Interpelacja w sprawie okoliczności odwołania dyrektora i sytuacji w Przedsiębiorstwie Państwowym ˝Porty Lotnicze˝
- Interpelacja w sprawie odsetek od zaległych składek należnych klientom otwartych funduszy emerytalnych