Debaty - polishlaw.pl - Interpelacja w sprawie prorodzinnej polityki rządu zapobiegającej systematycznemu rozszerzaniu się ubóstwa i bezdomności - ponowna

Interpelacja w sprawie prorodzinnej polityki rządu zapobiegającej systematycznemu rozszerzaniu się ubóstwa i bezdomności - ponowna

   W związku z doręczoną przy piśmie marszałka Sejmu RP znak SPS-0202-3666/00 odpowiedzią pana ministra Jerzego Widzyka p.o. szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oświadczam, iż odpowiedzi nie udzieliła osoba wezwana do interpelacji względnie upoważniona przez interpelowanego. Bowiem w treści pisma znak BPRR-4401-5(6)/00/MWO z dnia 25 kwietnia 2000 r. brak podstawowej informacji o tym, że udzielający odpowiedzi posłowi RP działa w granicach i z upoważnienia osoby, do której była kierowana interpelacja jw. Upoważnienie takie - konieczne przy załatwieniu sprawy za pośrednictwem pełnomocnika - nie wynika z pisma, które na ręce marszałka Sejmu RP Macieja Płażyńskiego przesłał pan minister Jerzy Widzyk. Zatem odpowiedź ta, jako dotknięta zasadniczą wadą, nie powinna zostać w ogóle przekazana posłowi RP i to przez wicemarszałka Sejmu wywodzącego się z ugrupowania ˝myślącego˝ w dodatku ˝kategoriami państwa prawa˝ - vide: tzw. konflikt w gminie Warszawa Centrum. Skoro oczekiwanej prawem odpowiedzi nie udzieliła osoba, do której skierowana została przedmiotowa interpelacja, a także nie uczyniła tego osoba upoważniona, zatem formalnej odpowiedzi nie ma i dlatego ponawiam moje żądanie sprecyzowane w interpelacji jak wyżej.

   Z ostrożności, gdyby jednak wicemarszałek Sejmu posiadał stosowne pełnomocnictwo (upoważnienie) dla pana Jerzego Widzyka, to po zapoznaniu się z treścią jego pisma znak jw. nie mogę doręczonej odpowiedzi uznać za zadowalającą i żądam za pośrednictwem marszałka Sejmu RP dodatkowych wyjaśnień, a także umieszczenia interpelacji na porządku dziennym posiedzenia (art. 120 ust. 3 Regulaminu Sejmu RP).

   Uzasadnienie

   A. Na pierwsze pytanie: Czy pana gabinet popiera tolerowanie eksmisji na przysłowiowy bruk polskich rodzin, które żyją w skrajnej nędzy przez siebie niezawinionej, i w ten sposób zamierza umniejszyć jaskrawy deficyt mieszkań odczuwany przez rodziny o niskich i średnich dochodach?

   Nie uzyskałem jednoznacznej odpowiedzi. Zaprezentowane pomysły w pkt. 1 odpowiedzi w żadnym wypadku nie są odpowiedzią na postawione przeze mnie jasne pytanie. Jakże można uznać za oczekiwaną i konkretną odpowiedź, która sprowadza się do bliżej nieokreślonych planów czy też marzeń pana ministra Jerzego Widzyka! Za farsę uznałem tę część odpowiedzi (por. końcowa część pkt. 1), w której pan Jerzy Widzyk w ˝udzieleniu preferencyjnych kredytów na realizację prawie 13 000 pełnostandardowych mieszkań na wynajem i spółdzielczych lokatorskich˝ widzi umniejszenie jaskrawego deficytu mieszkań odczuwanego przez polskie rodziny. Wskazany w tej części odpowiedzi Jerzego Widzyka preferencyjny kredyt oprocentowany cyt. ˝w wysokości 0,5% stopy redyskonta weksli NBP˝ (por. 7 wiersz od góry, strona 3 odpowiedzi) nie jest spotykany w żadnych polskich bankach! Takie oprocentowanie oznaczałoby ni mniej, ni więcej: 0,5% x 20% = 0,001, albo inaczej 1 promille/rok! Marzenie - czy propagandowy absurd? A gdzie powaga reprezentowanego urzędu oraz powaga adresata - marszałka Sejmu RP?

   B. Na drugie pytanie: Czy pana gabinet dysponuje stosowną polityką skorelowaną z przekazanymi samorządom zadaniami w dziedzinie opieki społecznej, minimalizującą skrajne ubóstwo polskich rodzin będące przyczyną wszczynania z nastaniem wiosny lawinowo narastających wniosków o eksmisję z zajmowanych dotychczas lokali?

   Nie uzyskałem żadnej odpowiedzi. Wymaganą i oczekiwaną odpowiedzią nie jest przecież znowu opisywanie projektów ustaw: o ochronie praw lokatorów, o pomocy finansowej państwa w budowie i utrzymaniu budynków przeznaczonych na prowadzenie domów socjalnych, przeplatane przywoływaniem art. 75 ust. 1 Konstytucji RP oraz przyznaniem racji co do oczywistego deficytu mieszkań (por. pkt. 2 odpowiedzi!). Z tej części odpowiedzi wynika jasno brak jakiejkolwiek polityki rządu RP skorelowanej z przekazanymi samorządom zadaniami w dziedzinie opieki społecznej, minimalizującej skrajne ubóstwo polskich rodzin! Konkluzja ta nie może jednak w żadnym wypadku wynikać z poprawności wnioskowania interpelującego posła RP - kompetentnym do jej wyrażenia jest właściwy organ władzy wykonawczej!

   C. Na pytanie trzecie: Czy pana gabinet może przedstawić nie tylko posłom RP, ale także polskim rodzinom, o których głosy AWS zabiegała (po pierwsze rodzina!), realny program walki z bezrobociem będącym przyczyną nie tylko skrajnej nędzy Polaków, skorelowany z zadaniami i planami poszczególnych województw - w szczególności dotkniętych najwyższą stopą bezrobocia?

   Nie uzyskałem jakiejkolwiek odpowiedzi!

   D. Na pytanie czwarte: Czy pan premier jest świadomy, że eksmisji w Polsce podlegają także rodziny zdrowe moralnie, w których ojcowie pomimo wyższego wykształcenia i zgłaszanej wielokrotnie lokalnym władzom gotowości do podjęcia pracy, takowej nie uzyskują, co skutkuje właśnie doprowadzeniem do sądowej eksmisji i bezdomności całej rodziny (vide: rodzina państwa Krzysztofa i Marii Bagrowskich w Łodzi z czworgiem dzieci - dodatkowe dane mogę dostarczyć)?

   Uzyskałem jedynie informację, że minister Joanna Staręga-Piasek podjęła działania w celu wyjaśnienia tych kwestii.

   Z powyższych względów mój wniosek zażądania za pośrednictwem marszałka Sejmu RP dodatkowych wyjaśnień, a także umieszczenia interpelacji na porządku dziennym posiedzenia jest w pełni zasadny i odpowiada dyspozycji art. 120 ust. 3 Regulaminu Sejmu RP.

   Z poważaniem

   Poseł Witold Tomczak

   Warszawa, dnia 24 maja 2000 r.

Kategoria debaty: odpowiedzi sejmu przez marszalka takze




kabiny prysznicowe Białko Trec zamiatanie ulic gdask wypoyczalnia samochodw drzwi szklane foteliki cybex payday lenders only