Debaty - polishlaw.pl - Odpowiedź na interpelację w sprawie programu polityki prorodzinnej

Odpowiedź na interpelację w sprawie programu polityki prorodzinnej

   W odpowiedzi na interpelację z dnia 3 kwietnia 1998 r. (pismo znak SJB 4401-120/98) niniejszym prezentujemy stanowisko Biura Pełnomocnika Rządu do Spraw Rodziny, co do wątpliwości zgłoszonych przez panią poseł.

   1. Poważnym zarzutem postawionym pod adresem biura jest fakt braku oficjalnego dokumentu, zawierającego założenia polityki prorodzinnej, postulowanej przez AWS.

   W celu wyjaśnienia tej wątpliwości pragniemy podkreślić, że zgodnie z harmonogramem prac rządu program polityki prorodzinnej ma być sformułowany na podstawie wniosków, wynikających z raportu o rodzinie. Raport ten jest przygotowywany przez członków Międzyresortowego Zespołu do Spraw Opracowania Programu Polityki Prorodzinnej Państwa i zgodnie z terminem prac rządu zostanie przedstawiony na posiedzeniu Rady Ministrów pod koniec maja br. Z formalnego punktu widzenia nie ma zatem powodu do niepokoju. Faktyczne zniecierpliwienie wyrażone przez panią może świadczyć o pilnej potrzebie działania na rzecz rodziny, co pozostaje w sprzeczności z tym, co stwierdza pani w kolejnych zdaniach interpelacji.

   2. Zdaniem pani, dotychczasowe koalicje wykonały swoje zadania w dziedzinie kompleksowych działań na rzecz rodziny, bo ˝...nie bardzo można dostrzec zaniedbania w tej dziedzinie...˝

   Przy założeniu, że racja jest po pani stronie można postawić pytanie, dlaczego niepokoi się pani o efekty pracy obecnego rządu w zakresie prorodzinnych działań. Obecna ekipa działa od niespełna pół roku i w znacznej mierze korzysta ze spuścizny poprzedników. Jeśli spuścizna ta jest bez zaniedbań (jak to pani wnosi), niepokój i zniecierpliwienie nie jest zasadne.

   Naszym zdaniem jednakże dotychczasowy program polityki na rzecz rodziny zawiera wiele niedociągnięć, które wymagają efektywnej korekty. Jej dokonanie będzie możliwe po uprzednim zdiagnozowaniu warunków życia oraz potrzeb współczesnych rodzin. Wdrażanie postanowień będzie limitowane zakresem dostępnych środków.

   3. Ton pani wypowiedzi dotyczącej treści publicznych wystąpień pełnomocnika rządu do spraw rodziny, ministra K. Kapery może wskazywać, że niepokoi się pani o pronatalistyczny kształt polityki prorodzinnej, ˝...tj. działania promujące ograniczanie aktywności zawodowej kobiet oraz zwiększanie liczby dzieci w rodzinie...˝

   Wystąpienia ministra K. Kapery podkreślają wagę prawidłowo funkcjonujących rodzin w życiu społecznym, wskazują konieczność wspierania rodzin w pełnieniu przez nie rozlicznych funkcji oraz pilną potrzebę walki z patologią rodzin. Jednymi z najważniejszych funkcji rodziny są: funkcja prokreacyjna oraz opiekuńczo-wychowawcza. W działaniu na rzecz rodzin nie sposób ich pominąć. Niepokoje demografów, wynikające z postępującego spadku liczby zawieranych małżeństw oraz coraz mniejszej liczby dzieci rodzonych przez polskie kobiety, obligują do wyjaśnienia przyczyn negatywnych trendów w rozwoju ludnościowym Polski. Jedną z nich są niewątpliwie koszty społeczno-ekonomicznej transformacji. Niemniej ważny jest jednakże również brak należytego uznania dla pracy kobiet w domu oraz ich wysiłków, związanych ze sprawowaniem opieki nad dzieckiem i jego wychowaniem. Nikt nie może zmusić kobiety do wydawania na świat większej liczby dzieci niż ona sama chce; zapewniamy, że obecny rząd również daleki jest od podejmowania podobnych działań. Jednocześnie jednak, najlepiej funkcjonująca instytucja nie jest w stanie zastąpić rodziców w pełnieniu przez nich funkcji opiekuńczo-wychowawczych, co obliguje rząd do wspierania rodziców w wypełnianiu rodzicielskich ról. Przy wysokim bezrobociu, w szczególności ludzi młodych, rozważanie możliwości zatrudniania kobiet wychowujących dzieci w niepełnym wymiarze godzin w okresie sprawowania intensywnej opieki nad dzieckiem nie jest chyba przedsięwzięciem dyskryminującym kobiety i na pewno nie zachęci większości z nich do posiadania liczby dzieci ponad poziom zapewniający prostą zastępowalność pokoleń. O to możemy być spokojni, chociaż z drugiej strony perspektywa ujemnego przyrostu naturalnego nie powinna dawać powodów do takiego spokoju.

   4. Należy zgodzić się z panią poseł, że założenia polityki prorodzinnej przedstawione przez pana ministra K. Kaperę na styczniowym posiedzeniu Sejmowej Komisji do Spraw Rodziny pozostawiały wiele do życzenia. Prawdą jest również, że znalazły się w nich niespójności. Ale jednocześnie nie sposób podzielić pani zdania, że wyprowadzono je z błędnych przesłanek. Trudno nie skomentować również wspomnianej ˝rażącej osobliwości, polegającej na tym, iż jednym z założeń polityki prorodzinnej jest przygotowanie założeń polityki mieszkaniowej...˝.

   Założenia polityki prorodzinnej zawierają wiele różnych elementów, w tym również element polityki mieszkaniowej. Zarówno polityka mieszkaniowa jak i polityka rodzinna składają się bowiem na szeroko pojmowaną politykę społeczną. Czy zatem równoległe traktowanie jednej i drugiej polityki rzeczywiście pozostaje ze sobą w rażącej sprzeczności?

   5. Mając na uwadze powyższe kwestie, w odpowiedzi na pytania postawione przez panią poseł na końcu interpelacji, stwierdzamy co następuje:

   Biuro Pełnomocnika Rządu do Spraw Rodziny przedstawi program polityki prorodzinnej w terminie przewidzianym przez Radę Ministrów, po uprzednim przyjęciu przez rząd raportu o rodzinie (prezentacja raportu o rodzinie jest przewidziana na posiedzeniu Rady Ministrów w końcu maja). Na ile przedstawiony program będzie miał charakter kompleksowy, trudno powiedzieć, mając na względzie fakt, że w powojennej historii naszego kraju żadnej ekipie rządowej nie udało się stworzyć całościowego programu, który nie wymagałby nieustannych uzupełnień i korekt oraz dostosowywania go do zmieniającej się społeczno-ekonomicznej rzeczywistości. Ponadto nawet najbardziej spójny program nie spełni swojej roli, jeśli ze względu na istniejące ograniczenia nie może być wdrożony. Mając powyższe na względzie, należy podchodzić do problemu bez euforii, z pełną świadomością istniejących barier, w tym w szczególności finansowych.

   6. Odpowiadając na pytanie 2, należy na wstępie podkreślić, że obecny rząd RP, podobnie jak i inne rządy, jest zobowiązany do przestrzegania postanowień zawartych we wszelkich aktach, które Polska podpisała z zastrzeżeniami lub bez ograniczeń i w trosce o zachowanie wiarygodności to czyni. Jednocześnie należy pamiętać o zasadzie, że akty prawa międzynarodowego nie mogą stać w sprzeczności z postanowieniami praw suwerennych krajów, do których również należy Polska. Nasze starania o przyjęcie do Unii Europejskiej wymagają konsultacji różnej natury, w tym również natury legislacyjnej. W procesie dostosowawczym przedmiotem dyskusji i ustaleń pozostają tylko postanowienia pozostające ze sobą w kolizji.

   Sekretarz stanu

   Kazimierz Kapera

   Warszawa, dnia 23 kwietnia 1998 r.





Media i reklama Białko Optimum drtwienie rk payday loan online Garra Rufa elektronarzdzia portne stave bonus